Siedem proroctw Majów są proroctwami i
wizjami ich przyszłości a naszej obecnej teraźniejszości, które były
przekazywane z pokolenia na pokolenie wspólnie dla wszystkich 33
istniejących plemion Majów w Gwatemali , od Quiche przez Tz'utujil do
Q'anjobal , jak również przez Majów Oaxaca i Chiapas , Meksyk . Co
najmniej trzy kamienne pomniki i jeden z kodeksów Majów zawiera
proroctwa przyszłości zapisane w hieroglifach. Każdy z nas chętnie
słucha przepowiedni i legend. W rzeczywistości nie jest to zwykła ludzka
ciekawość, lecz podświadoma tęsknota za wiedzą o prawach natury, która,
tak naprawdę, nigdy w nas nie wygasła. My, ludzie Zachodu, zbyt mocno
skierowaliśmy uwagę na świat zewnętrzny. Zaczęliśmy podążać za nauką,
odkryciami technicznymi, trendami narzuconymi nam przez obce autorytety
czy media i w ten sposób, zupełnie niezauważalnie, zostaliśmy wessani
przez wibrację ducha strachu i totalnej bezsilności. Zawładnęło nami
przekonanie, że jako jednostka nie jesteśmy w stanie przeciwstawić się
przemocy. Tak jednak nie jest.
Być
może wielu pośród nas postrzega obecne czasy jako wielki chaos,
wyzwalający strach i panikę, uważa, że wszystko jest beznadziejne.
Spróbujmy spojrzeć na świat inaczej, tak jak Majowie. Kultura Majów
spośród wszystkich wielkich kultur na Ziemi była ostatnią i jako
ostatnia została zauważona przez Zachód. Dziś Majowie przeżywają swój
renesans. Większość ludzi na świecie kojarzy Majów wyłącznie z
monumentalnymi obiektami sakralnymi, piramidami schodkowymi, wysoką
wiedzą matematyczno-astronomiczną i wyjątkowo krwawymi obyczajami, które
nie pasują do poziomu ich wiedzy i stopnia uświadomienia.
Majowie wiedzieli, że to wszystko kiedyś
się wydarzy i dlatego zostawili nam wyryty w kamieniu przekaz, który ma
dwa elementy: jeden element ostrzegawczy i drugi element nadziei. I te
obydwa elementy zawarte są w ich Siedmiu Proroctwach. W przekazie
ostrzegawczym zawiadamiają nas o tym, co się wydarzy w tych czasach, w
których żyjemy. W przekazie nadziei mówią nam o zmianach, których
powinniśmy dokonać w nas samych, aby pociągnąć ludzkość ku nowej epoce, w
której wartości najwyższe zaczną rozkwitać poprzez codzienną ich
praktykę przez każdego z nas, żeby doprowadzić ludzkość do galaktycznego
świtu, gdzie w nowej epoce nie będzie już więcej chaosu ani
zniszczenia. Wizje przyszłości Majów a naszej teraźniejszości, zawarte
są w Siedmiu Proroctwach Majów, które bazują na wnioskach wynikających z
ich naukowych i religijnym badań o funkcjonowaniu Wszechświata.
Proroctwo Pierwsze Majów
Świat
nienawiści i materializmu zakończy się w sobotę 22 grudnia 2012 roku, a
wraz z nim nastąpi koniec wszechobecnego strachu. W tym dniu ludzkość
będzie musiała dokonać wyboru między zaniknięciem jako gatunku
przekonanego o tym, że zagraża zniszczeniem Ziemi, albo dokonać ewolucji
w kierunku harmonijnej integracji z całym Wszechświatem, pojmując i
uświadamiając sobie, że wszystko żyje, i że jesteśmy częścią tej
całości, i że możemy istnieć w nowej epoce światła.
Pierwsze proroctwo mówi nam, że od roku
1999 pozostaje nam 13 lat, aby dokonać zmian świadomości i postaw,
abyśmy zeszli z drogi zniszczenia i weszli na taką, na której dokonamy
tego jednego postępu otwierającego naszą świadomość i nasz umysł, aby
zintegrować się z wszystkim co istnieje. Majowie wiedzieli, że nasze
Słońce jest istotą żywą, która oddycha, i że w każdym określonym czasie
synchronizuje się z ogromnym organizmem, w którym istnieje, że po
otrzymaniu rozbłysku światła z centrum galaktyki promieniuje znacznie
intensywniej, wytwarzając na swej powierzchni to, co nasi naukowcy zwą
wybuchami słonecznymi i zmianami pola magnetycznego. Mówią nam, że to
dzieje się co każde 5125 lat, że Ziemia wygląda na uszkodzoną wskutek
zmian na Słońcu poprzez przesunięcie swojej osi obrotu oraz
przepowiedzieli, że od czasu pojawienia się tego przesunięcia wytworzą
się ogromne kataklizmy. Dla Majów procesy Wszechświata takie jak na
przykład oddychanie galaktyki, są cykliczne i nigdy się nie zmieniają.
To zaś co ulega zmianie to świadomość człowieka, który podlegając im,
ciągle znajduje się na drodze do doskonałości. (Pamiętamy przesłanie
Jezusa Chrystusa w Piśmie Świętym: "Bądźcie doskonali, jak doskonały
jest Ojciec wasz w Królestwie Niebieskim".) Majowie przepowiedzieli, że
sobota 22 grudnia roku 2012, kiedy Słońce otrzyma silny promień
synchronizujący pochodzący ze środka galaktyki, zmieni swoją polaryzację
i wytworzy ogromne świetliste rozbłyski. Dlatego ludzkość musi być
przygotowana do przekroczenia drzwi, które pozostawili nam Majowie,
przekształcając się z obecnej cywilizacji opartej na strachu na znacznie
wyższą wibrację harmonii. Tylko w sposób indywidualny można przekroczyć
barierę, co pozwoli uniknąć wielkiego kataklizmu, jaki zagraża naszej
Planecie i dać początek nowej epoce w szóstym cyklu Słońca.
Pierwsze
proroctwo mówi nam o czasie nie-czasu, o okresie 20 lat, który zaczął
się w 1992 r. i skończy się w 2012 roku, kiedy ludzkość wejdzie w
ostatni okres wielkiego poznania, wielkich zmian. Głosi ono również, że
po siedmiu latach od zapoczątkowania tego okresu rozpocznie się epoka
ciemności, która przeciwstawi się nam wszystkim i naszemu własnemu
postępowaniu. Majowie powiedzieli, że słowa ich kapłanów będą usłyszane
przez nas wszystkich w znaczeniu pewnej instrukcji przebudzenia. Oni
nazywają tę epokę czasem, w którym ludzkość wejdzie do wielkiej sali
luster, zwanej prze nich czasem zmian, które służą człowiekowi do
przeciwstawienia się samemu sobie oraz by ten czas zmian spowodował jego
wejście do tej wielkiej sali luster. By mógł w niej przyjrzeć się
samemu sobie, przeanalizować swoje postępowanie wobec samego siebie,
wobec innych, wobec przyrody i Planety, na której żyje. Ten czas został
nam dany w tym celu, żeby cała ludzkość - poprzez świadomą decyzję
każdego z nas - zdecydowała, by zmienić się, wyeliminować strach i brak
szacunku we wszystkich naszych relacjach.
Proroctwo Drugie Majów
Zapowiedziało,
że całe postępowanie ludzkości zmieni się gwałtownie od zaćmienia
Słońca 11-go sierpnia 1999 r. Tego dnia widzieliśmy jakby pierścień
ognia przecinał się przez niebo. Było to zaćmienie jakiego jeszcze nie
było w historii, ze względu na układ liniowy w krzyżu kosmicznym ze
środkiem na Ziemi, prawie wszystkich planet Układu Słonecznego, które
umieściły się w czterech znakach zodiaku, które są znakami czterech
ewangelistów, czterech opiekunów tronu, którzy występują w Apokalipsie
Świętego Jana.
Ponadto cień wytworzony przez Księżyc na Ziemi
przeszedł przez Europę, przesuwając się po Kosowie, a następnie po
Bliskim Wschodzie, Iranie i Iraku, a później skierował się do Pakistanu i
Indii. Przesuwający się cień wydawał się przewidywać obszar konfliktów i
wojen (które następowały po sobie zadziwiająco punktualnie). Majowie
podtrzymywali również, że od chwili rozpoczęcia się każdego zaćmienia
Słońca ludzie łatwo tracą kontrolę nad swoimi emocjami albo umacniają
swój pokój wewnętrzny i tolerancję, unikając w ten sposób różnych
konfliktów.
I od pojawienia się tego zaćmienia żyjemy w czasach
zmian, które są przedsionkiem nowej epoki. Noc staje się najciemniejsza
przed wschodem słońca. Koniec czasów jest jednocześnie epoką konfliktów i
wielkiego poznania, wojen, podziałów i zbiorowego szaleństwa, które z
kolei wytworzy proces niszczenia i ewolucji. Drugie proroctwo wskazuje
na energię ze środka galaktyki. Po jej emisji wzrosną i przyspieszą
drgania w całym Wszechświecie, aby nadal prowadzić go do jeszcze
większej doskonałości. Energia ta spowoduje zmiany fizyczne na Słońcu,
na Ziemi oraz psychiczne zmiany w umysłach ludzkich, zmieniając ich
zachowanie, ich sposób myślenia i odczuwania. Ulegną przekształceniu
relacje międzyludzkie i sposoby komunikacji, systemy gospodarcze,
systemy komunalne, porządku społecznego i sprawiedliwości. Zmienią się
przekonania religijne oraz przyjęte wartości. Człowiek stawi czoła swoim
obawom i udrękom, aby je rozwiązać. By w ten sposób móc zsynchronizować
się ze zmianami swojej Planety i całego Wszechświata. Ludzkość zaś
skoncentruje po swojej negatywnej stronie. I będzie mogła wyraźnie
zobaczyć, która to jest - spośród wszystkich rzeczy, które robi - ta
zła. To jest jej pierwszy krok do zmiany postępowania i osiągnięcia
jedności, która umożliwi pojawienie się świadomości zbiorowej. Nasilą
się wydarzenia, które nas podzielą, ale także takie, które nas
zjednoczą. Wszechobecne będą agresja, nienawiść, rodziny w rozkładzie,
konflikty z powodu ideologii, religii, wzorców moralności czy
nacjonalizmu. Jednocześnie będzie więcej szacunku, więcej osób odnajdzie
spokój, nauczy się kontrolować swoje emocje, będą bardziej
tolerancyjni, będą okazywać więcej zrozumienia i odnajdą Jedność. Pojawi
się człowiek o niezwykle wysokim poziomie energii wewnętrznej, osoby o
ogromnej wrażliwości oraz o intuicyjnej mocy uzdrowicielskiej, ale też
pojawiają się szarlatani, którzy tylko udają dla uzyskania korzyści
materialnych kosztem innych i ku ich rozpaczy. Na końcu cyklu każdy
człowiek będzie swoim własnym sędzią. A kiedy wejdzie do sali luster,
żeby przeanalizować wszystko co zrobił w życiu zostanie oceniony według
przymiotów, które zdołał rozwinąć w swoim życiu; jego sposób
postępowania dzień po dniu, jego postępowanie wobec innych i jego
poszanowanie dla naszej Planety. Wszyscy umieszczą się sami w miejscu
odpowiednim do tego, jakimi będą. Ci, którzy zachowają harmonię
zrozumieją to, co się wydarzy jako proces ewolucji we Wszechświecie.
Jednak będą też inni, którzy z powodu ambicji, strachu i frustracji będą
obwiniać innych czy nawet Boga za to co się wydarzy. Dojdzie do
powstania sytuacji szerzących zniszczenie, śmierć i cierpienie, ale
także znajdzie się miejsce do powstania warunków sprzyjających
zaistnieniu solidarności i szacunku dla innych, jedności z naszą Planetą
i całym Wszechświatem.
Oznacza to, że niebo i piekło będą
objawiać się w tym samym czasie, i że każda istota ludzka będzie
mieszkała w jednym lub drugim, w zależności od własnego postępowania.
Niebo z mądrością do dobrowolnego przejścia ponad wszystkim, co się
dzieje. Piekło z niewiedzą, aby uczyć się w cierpieniu. Dwie
nierozłączne siły. Jedna, która rozumie, że we Wszechświecie wszystko
ewoluuje w kierunku doskonałości, że wszystko się zmienia. Druga zaś
zawinięta w plan materialny, który karmi tylko egoizm. W epoce zmiany
naszych czasów, wszystkie opcje będą dostępne praktycznie bez żadnej
cenzury, a wartości moralne będą tak bardzo osłabione, jak nigdy dotąd,
po to, żeby każdy z nas swobodnie objawił się jakim jest człowiekiem.
Drugie proroctwo stwierdza, że jeśli większość istot ludzkich zmieni
swoje postępowanie i zsynchronizuje się ze swoją Planetą, to
zneutralizuje w ten sposób drastyczne zmiany, które opisują następne
proroctwa. Trzeba być świadomym tego, że człowiek zawsze decyduje o
własnym losie, szczególnie w tej epoce. Proroctwa są tylko ostrzeżeniami
byśmy uświadomili sobie potrzebę zmiany kursu w celu uniknięcia
tragicznych proroctw, by nie stały się rzeczywistością.
Proroctwo Trzecie Majów
Trzecia
przepowiednia Majów mówi, że fala upałów podniesie temperaturę na
naszej Planecie, powodując zmiany klimatyczne, geologiczne i społeczne
na niespotykaną dotąd skalę, co stanie się też z niesamowitą prędkością.
Majowie w swoim przekazie mówią nam, że wzrost temperatury będzie
spowodowany szeregiem czynników. Jeden z nich jest spowodowany przez
człowieka - jego brak harmonii z naturą może wytworzyć jedynie proces
samo zagłady. Pozostałe zaś będą spowodowane przez Słońce, które
podwyższając swoją aktywność poprzez zwiększanie drgań wytwarza większe
promieniowanie, podnosząc tym samym temperaturę na naszej Ziemi.
Poprzez
ostrzeżenie trzeciej przepowiedni Majów staje się pilną i nie cierpiącą
zwłoki zmiana w postępowaniu zarówno indywidualnym jak i zbiorowym, aby
wziąć na siebie kompromis codziennej praktyki działań, które pomogą w
poprawie ekologii na naszej Planecie, aż do osiągnięcia pełnej harmonii
działań istoty ludzkiej z całym otoczeniem, wiedząc, że zachowanie
człowieka będzie przełomowe w przezwyciężeniu ogólnego wzrostu
temperatury spowodowanego jego bezmyślnym i niszczycielskim zachowaniem.
Proroctwo Czwarte Majów
Czwarte
proroctwo mówi, że w wyniku podwyższonej temperatury spowodowanej nie
ekologicznym zachowaniem człowieka, a przede wszystkim zwiększonej
aktywności Słońca dojdzie do topnienia pokrywy lodowej na obu biegunach.
I kiedy Słońce zwiększy poziom swej aktywności powyżej normalnej
powstaną największe burze słoneczne, masowe wybuchy w koronie Słońca,
wzrost promieniowania oraz podwyższenie temperatury naszej Planety. W
celu korygowania swoich obliczeń słonecznych Majowie opierali się na
584-ro dniowej rotacji Wenus, która jest planetą łatwo dostrzegalną na
niebie ponieważ jej orbita znajduje się pomiędzy Ziemią a Słońcem.
Pozostawili oni zarejestrowane w kodzie Dresde informacje, mówiące o
tym, że co każde 117 obrotów oznaczonych przez Wenus, kiedy za każdym
razem pojawia się ona w tym samym miejscu na niebie, to wtedy Słońce
ulega zaburzeniom ? pojawiają się ogromne plamy i burze słoneczne. (Kod
Dresde był jednym z pośród wielu innych kodów Majów, wykonywanych na
ścianach budowli lub w postaci hieroglificznych glifów naniesionych na
papier). Ostrzegali, że co każde 5125 lat tworzą się jeszcze większe
zaburzenia. A gdy to się stanie, człowiek powinien być szczególnie
przygotowanym, jako że jest to zwiastun zmian i zniszczeń. W kodzie
Dresde widnieje również cyfra 1366560 kin, która zawiera różnicę 20 lat w
porównaniu z cyfrą, która pojawia się w świątyni Krzyża w Palenque, w
której jest wyryta cyfra 1366540 kin. Różnica ta odnosi się do czasu,
który Majowie nazywali czasem nie-czasu, którym jest ten, w którym
żyjemy obecnie od 1992 roku. Zmiany aktywności słonecznej będą
odczuwalne jako jeszcze większe w skutek i tego, że zabezpieczenia,
które mamy na poziomie planetarnym - słabną. Tarcza elektromagnetyczna,
która nas osłania zmniejsza swoją intensywność.
Wiemy, że wiele
rzeczy, które chcemy aby się nie wydarzyły, i które są przyczyną
wielkich tragedii ostatecznie mają miejsce. Powinniśmy skupić się na
tworzeniu pozytywnych skutków naszych działań i jednocześnie rozwijać
się wśród trudności, które przed nami będą się pojawiać. Powinniśmy
zaakceptować życie i podejmować nasze decyzje w sposób świadomy, trzeba
otworzyć oczy na możliwości, jakie może przynieść nam świat, w którym
wszyscy obwiniają wszystkich za to, co się dzieje.
Wszystkie
proroctwa poszukują zmian w świadomości człowieka, gdyż Wszechświat
tworzy te wszystkie procesy ewolucji, aby ludzkość rozprzestrzeniała się
w całej galaktyce pojmując podstawową prawdę o całości wszystkiego co
istnieje.
Proroctwo Piąte Majów
To proroctwo
mówi nam, że wszystkie systemy oparte na lęku, który jest fundamentem
naszej cywilizacji, zostaną przekształcone z równoczesnym
przekształceniem naszej Planety i człowieka, aby został wykonany krok ku
nowej harmonijnej rzeczywistości. Człowiek jest przekonany, że
Wszechświat istnieje tylko dla niego, że ludzkość jest jedynym wyrazem
inteligentnego życia i dlatego działa jak niszczyciel wszystkiego co
istnieje. Systemy upadną aby pozwolić człowiekowi na przeciwstawienie
się samemu sobie i sprawić, by dostrzegł potrzebę przeorganizowania
społeczeństwa i kontynuowania drogi ewolucji, co doprowadzi nas do
zrozumienia istoty stworzenia. Nowy dzień galaktyczny jest głoszony
przez wszystkie religie i kulty na Ziemi jako czas pokoju i harmonii dla
całej ludzkości. Jest więc oczywiste, że wszystko, co nie przyniesie
tego wyniku musi zakończyć swe istnienie lub ulec przekształceniu. W
Nowej Epoce Światła nie będzie miejsca dla ludzkości opartej na
gospodarce wojskowej narzucającej prawdy siłą.
Proroctwo Szóste
Szósta
przepowiednia Majów mówi, że w najbliższych latach pojawi się kometa,
której trajektoria będzie zagrażać egzystencji samego człowieka. Majowie
dostrzegali w kometach zwiastunów zmian, którzy przybywali by wprawić w
ruch istniejącą równowagę, aby określone struktury przekształciły się,
pozwalając tym samym na ewolucję świadomości zbiorowej. Wszystko ma
swoje określone miejsce w każdej zachodzącej okoliczności, nawet te
najbardziej niesprzyjające są doskonałe do zaistnienia poznania
tajemnicy życia, dla rozwoju świadomości o istocie stworzenia. Dlatego
człowiek ciągle miał do czynienia z sytuacjami nieoczekiwanymi, które
powodowały cierpienie, co jest sposobem na skłonienie go do refleksji
nad jego relacjami ze światem i z innymi ludźmi. I tak w ciągu wielu
swoich istnień ludzkich dojdzie do poznania prawa Wszechświata -
przyczyny stworzenia. Dla Majów Bóg jest obecnością życia, które
przejawia się we wszystkich jego formach, a jego obecność jest
nieskończona.
Kometa, o której mówi szóste proroctwo została
również zapowiedziana przez wiele religii i kultur. Na przykład w Piśmie
Świętym w Księdze Objawienia pojawia się ona o imieniu Piołun. I jeśli
kometa pojawi się, to możliwym jest, że jej orbita doprowadzi ją do
zderzenia z Ziemią, lub też poprzez metody fizyczne albo psychologiczne
zdołamy zmienić jej orbitę. Komety zawsze były nierozerwalną częścią
Układu Słonecznego. Tysiące takich pozostałości okrąża, przecina, ociera
się, cyklicznie przylatuje i odlatuje, a nawet zderza się z planetami,
które zawsze spokojnie poruszają się po orbitach stałych wokół Słońca.
Majowie
zawsze badali i rejestrowali wydarzenia zachodzące na niebie. Celem ich
ostrzeżenia było zapobiec niebezpieczeństwu grożącemu człowiekowi z
powodu jego braku wiedzy o orbitach i czasach przelotów dużych
pozostałości kosmicznych, których trajektorie przecinają się ze stałą
trajektorią Ziemi. Wiedzieli, że dla współczesnego człowieka odkrycie
tak dużej asteroidy ? która mogłaby spowodować jego wyginięcie ? z
odpowiednim wyprzedzeniem, pozwalającym na zmianę jej kursu byłoby
jednym z największych osiągnięć w historii ludzkości i kluczowym dla
niej wydarzeniem, które zjednoczyłoby nas jako gatunek. W starożytności
sfery niebieskie były domeną bogów. Nagłe pojawienie się nieznanego
obiektu, który dominował w nocy był powodem do strachu i mistycznych
doznań. Dlatego Majowie zbudowali obserwatoria służące do badania
zjawisk "nadprzyrodzonych". Chcieli zrozumieć nieprzewidywalne ruchy na
niebie, zwłaszcza po ustaleniu przez nich pozycji planet i gwiazd.
Nieuniknione zagrożenie, przed którym ostrzega nas szóste proroctwo
zobowiązuje nas do podjęcia współpracy na poziomie międzynarodowym, w
celu ustanowienia systemu dowodzenia i kontroli ponad poszczególnymi
krajami oraz ze światową strukturą komunikacji, co byłoby jedynym
sposobem, umożliwiającym wszystkim państwom pochylenie swoich
suwerenności przed jedną tożsamością.
Proroctwo Siódme
Ta
przepowiednia Majów mówi nam o czasie, w którym Układ Słoneczny w swoim
cyklicznym obrocie wychodzi z epoki nocy by wejść w galaktyczny świt.
Mówi, że w ciągu 13 lat które mijają od 1999 do 2012 roku światło
emitowane ze środka galaktyki zsynchronizuje wszystkie żywe istoty i
pozwali im na dobrowolną aprobatę wewnętrznej przemiany, która stworzy
nowe rzeczywistości, w których wszystkie istoty ludzkie mają możliwość
zmiany i przełamania swoich ograniczeń, otrzymując nowy zmysł:
porozumiewanie się za pomocą myśli. Ludzie, którzy dobrowolnie znajdą
swój wewnętrzny spokój, zwiększając swoją życiową energię, przenosząc
swoje częstotliwości wewnętrznych wibracji ze strachu do miłości, będą
mogli postrzegać i wyrażać siebie poprzez myśli i rozkwit nowego zmysłu.
Energia
światła wyemitowanego ze środka naszej galaktyki uaktywni kod
genetyczny o boskim pochodzeniu u ludzi, którzy znajdą się na wysokich
częstotliwościach wibracji. Efekt ten poszerzy znaczenie współistnienia
wszystkich ludzi, tworząc nową rzeczywistość indywidualną, zbiorową i
uniwersalną. Jedno z największych przeobrażeń dokona się na poziomie
planetarnym, gdyż wszyscy ludzie zostaną połączeni ze sobą jak w jedną
całość. Będą to narodziny nowej istoty w znaczeniu kategorii
genetycznej. Reintegracja indywidualnych świadomości milionów istot
ludzkich obudzi nową świadomość, w której wszyscy zrozumiemy, że
jesteśmy częścią jednego ogromnego organizmu. Umiejętność odczytywania
myśli przez ludzi całkowicie zrewolucjonizuje naszą cywilizację. Znikną
wszystkie ograniczenia, kłamstwo skończy się raz na zawsze, bo nikt nie
będzie mógł niczego ukryć, rozpocznie się nowa epoka przejrzystości i
światła, która nie będzie mogła być zakryta żadną przemocą lub
negatywnymi emocjami. Znikną przepisy prawa i nadzór zewnętrzny taki jak
policja i wojsko, gdyż każda istota będzie odpowiedzialna za swoje
czyny i nie będzie konieczności ustanawiania prawa lub obowiązku przy
pomocy siły. Powstanie rząd ogólnoświatowy w harmonii z najmądrzejszymi
ludźmi naszej Planety. Nie będzie już granic ani narodowości, zakończą
się ograniczenia nałożone przez własność prywatną i nie będą potrzebne
pieniądze jako środek wymiany. Zostaną wprowadzone technologie
umożliwiające posługiwanie się światłem oraz energią, a dzięki nim
przetworzona zostanie materia, co pozwoli produkować w łatwy sposób
wszystko co niezbędne na zawsze kładąc kres nędzy. Doskonałość i rozwój
duchowy będą wynikiem życia ludzi w pełnej harmonii, którzy dokonają
takich działań, poprzez które zwiększą jeszcze swoje wibracje, a czyniąc
to podwyższą swój poziom zrozumienia porządku Wszechświata. Wraz z
porozumiewaniem się za pomocą myśli rozwinie się wspaniały układ
odpornościowy, który usunie niskie wibracje strachu spowodowane
chorobami, wydłużając średnią życia ludzi. W nowej epoce nie będzie
potrzebna edukacja na zasadzie odwrotnego przeciwieństwa wytworzonego
przez choroby i cierpienia, które charakteryzowały tysiące lat naszej
historii.
Ludzie, którzy świadomie i dobrowolnie odnajdą
wewnętrzny spokój, wejdą w nową epokę edukacji na zasadzie harmonijnego
przeciwieństwa. Nowy sposób porozumiewania się oraz reintegracja
sprawią, że własne doświadczenia, indywidualne wspomnienia i
umiejętności dodane bezinteresownie będą dostępne dla wszystkich
pozostałych ludzi, jak na przykład Internet na poziomie umysłu, który
gwałtownie zwiększy prędkość odkryć naukowych i tworzenie się synergii
na niewyobrażalną dotąd skalę. Przeminą osądy i wartości moralne, które
ulegały zmianom w miarę upływu czasu, jak na przykład moda, a ludzie
zrozumieją, że wszystkie akty życia są sposobem na osiągnięcie większego
zrozumienia i harmonii. Poszanowanie zaś będzie podstawowym elementem
kultury, zmieniającym jednostki i społeczności, dając ludzkości
możliwość rozprzestrzenienia się w całej galaktyce. Reprezentacje
artystyczne i wspólna aktywność rekreacyjna zajmie ludzki umysł. Tysiące
lat ustanowionych dla podziału ludzi, którzy czcili odległego Boga,
sądzącego i karzącego, na zawsze zostaną zmienione. Człowiek doświadczy
galaktycznej wiosny, rozkwitu nowej rzeczywistości opartej na integracji
ze swoją Planetą oraz z wszystkimi istotami ludzkimi, żeby w tym
właśnie czasie zrozumieć, że jesteśmy nierozłączną częścią jednego
przeogromnego organizmu. I zjednoczymy się: z naszą Ziemią, wszyscy
wzajemnie, z naszym Słońcem i z całą Galaktyką. Wszyscy ludzie
zrozumieją, że królestwo minerałów, roślin, zwierząt oraz całej materii
rozsianej w całym Wszechświecie, w każdej skali - od atomu do galaktyki,
to istoty żywe, posiadające rozwijającą się świadomość. Wszystkie
relacje będą oparte na tolerancji i elastyczności, bo człowiek będzie
odczuwał wszystko jako inną część samego siebie.
zrodlo iluminaci